Start
1996, 5 lutego

Piekne niebo, bez jednej chmurki, -5°C. Prawie bezwietrznie, tylko od czasu do czasu troszkę dmuchnie.

Dostrzegłem Wenus o godzinie 16:33. Wysoko, pieknie błyszczy. O godzinie 16:44 ustaliłem fazę na F=0,71.

Powracam do testowania kół z podziałkami w teleskopie. przed chwilą zrobiłęm pomiary trzech jasnych gwiazd i Saturna na dokładkę.

Obserwowałem też wyjście Księżyca zza wieżowca.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »