|
Dopiero dzisiaj niebo się rozchmurzyło. Starałem się uchwycić zakrycie gwiazdy 26Gem SAO96015, 5,2m ale jak zwykle - nic z tego. Znów nie mogłem się dopatrzec w pobliżu Księżyca żadnej gwiazy.
Pięknie za to świeci Wenus, razem z niezależnym Obserwoatorem, moją dzielną pomocnicą Małgorzatą okresliliśmy fazę na F=0,76. I to ona była bliższa prawdy - ja określiłem ją na F=0,70.
Cały czas próbuję ustalić, jak nalezy posługiwać się kołami kąta godzinnego. Ustawiłem zegar tak, że pokazuje czas gwiazdowy Greenwich . Potem dodaję 1:30 by uzyskac miejscowy czas gwiazdowy. Pierwzse próby wyniki są obiecujące.
Wenus i Saturn są bardzo blisko siebie, ale nie wyszło mi dokładne określenie tego, jak blisko.
|