|
W nocy deszcz, w dzień troche słoneczka, popołudniem i wieczorkiem - chmury. Rozchmurzyło sie koło 20 na jakieś dwie godziny. Teleskop przezornie wystawiłem do wychłodzenia, dlatego zabrałem się za obserwacje.
Przeglądałem gromady kuliste: M13 i M92 w Herkulesie i M71 w Strzale, mgławice planetarne M27 w Lisku i M57 w Lutni. Gwiazdy podwójne: beta Cyg, delta Del, pi Aql.
Pierwszy raz oglądalem M92. Odnalazłem ja stosunkowo łatwo, widać ją
było wyraźnie w szukaczu (jako wyraźnie świecącą gwiazdę). M92 to
bardzo ładna gromada kulista z wyraźną kondensacją ku środkowi. przy
powiększeniu 110x rozdzielałem sporo gwiazd na brzegu.
Sporo czasu zeszło mi na kolimację teleskopu, bo musiałem umyć lustro.
Okazało się, że było pokryte warstwą osadu - najprawdopodobniej
pozostałość po miejskich obserwacjach. Przypadkowo nakierowalem
teleskop na średnio jasną gwiazdję i po wyregulowaniu ostrości
zobaczyłem piekną parę gwiazd:
13 del Ser, STF1954 AB
- Jasność: 4.17/ 5.16
- 1819: 3.4"/202°
- 2000: 3.9"/173°
- Typ widmowy: F0IV
- Uwagi: NO DM:+11 2821
Parka bardzo ciekawa, bo słabszy składnik ma barwę bardzo pomarańczowo czerwoną i różnica kolorów jest natychmiast zauważalna.
kolejnym celem miała być M56, ale zanim ją odnalazłem w mrowiu
gwiazd (obserwacje na wsi to zupełnie co innego niż obserwacje
balkonowe), niebo pokryło się chmurami. Może następnym razem.
|