|
Wieczorem niebo było trochę zachmurzone, ale po godzinie 19 rozpogodziło się wspaniale. Dawno nie było już tak pięknej nocy. Ksieżyc świeci w pierwszej kwadrze i trochę przeszkadza, ale biorąc pod uwagę latarnie wkoło bloku, staje się sprawą drugorzędną.
Odczuwalny lekki mrozek, temperatura 0°C, prawie bezwietrznie, piękna noc.
Teleskop 90mm, pow 70 i 200x.
Najsłabsze gwiazdy: delta Umi 4,36m, czasami wydawało mi się, że widzę gwiazdę 4,7m
Kometa Hyakutake C/1996 B2 świeci jasno, po lewej od alfa UMi, rysunek przedstawia wygląd komety i okolicznych gwiazd przy pow 70x o godzinie 19:50 UT
Trochę później udało mi się dostrzec, że kometa ciągnie za sobą warkocz! Jest słaby, ale bez wątpienia widoczny. Moje pomiary:
- Cała głowa: ok 7'35", czyli ok 8'.
- Głowa (czyli najjaśniejsza część, tuż obok jądra): 2'34"
- Stopień kondensacji, DC: 6
- Kąt pozycyjny warkocza PA: 70°
O godzinie 20:27UT kometa wyraźnie przesunęła się na północ. W teleskopie wyglądało to tak jak na rysunku obok. Linia prosta, to równoleżnik niebieski.
|