|
Wieje lekki wiaterek, temperatura -1°C, więc tylko chłodek. przez cały dzien chmury, ale czasami tworzy się w nich okno.Cały dzien wspaniała przejrzystośc powietrza - aż po sam horyzont.
Około godziny 17:45 CSE udało mi się namierzyć Wenus. Ale tylko przyjrzałem się jej przez filtry, zielony, pomarańczowy i żółty. Mogłem okreslic jej fazę na F=0.60. Znacznie powiększyły się jej rozmiary kątowe, jeszcze w styczniu trudno było mi cokolwiek wypatrzeć, a teraz to już widac sporą tarczkę.
Ta pionowa linia to nitka okularu, udało mi się w końcu
umieścić tam dobrą nitkę. Mały półksiężyc nad nitką, to właśnie Wenus.
Taka, jaką ją widzę przy 200x powiększeniu. Przypuszczam, że na tym
zakończę dzisiejsze obserwacje, chyba, że potem niebo się rozpogodzi.
Wypogodziło się póxnym wieczorem, ale wtedy nie było już co obserwować.
|