Start
Blog obserwacyjny
2007, 22 kwietnia
2007, 22 kwietnia. Piękne, czyste niebo prawie przez cały dzień. Wieje chłodny wiatr, momentami dosyć porwisty. Uparłem się, że zobaczę jeszcze Wenus w tym sezonie przez mój teleskop Tal 200K. Choćbym miał obserwować w biały dzień. I udało mi się.
 
2007, 20 kwietnia

2007, 20 kwietnia. Gdy wychodziłem z domu późnym popołudniem zwróciłem uwagę na przepiękną koniunkcję przepięknie błyszczącej Wenus (jasność -3.7m) i wąskiego sierpa Księżyca 6° nad planetą. Na wieczornym, jeszcze niezbyt ciemnym niebie ta para prezentowała się niezwykle atrakcyjnie.

 
2007, 18 kwietnia
Od wielu dni mamy wspaniałą pogodę. W dzień słonecznie i ciepło, w nocy chłodek. Niebo przejrzyste i bezchmurne. Za miastem, przypuszczam seeing byłby naprawdę niezły, a w mieście, cóż - jak zwykle dymy z elektrociepłowni nie pozwalają rozwinąć skrzydeł moim 8 calom lustra.
 
2007, 27 marca

Udało mi się pożyczyć laptopa, korzystając więc z pięknej pogody, zasiadłem ze sprzętem na balkonie i zasadziłem się na uciekającego już Saturna.

Obserwacje planety rozpocząłem około godziny 20h50m. Saturn był już bardzo wysoko, bo przecież o 21h30m będzie górował, czyli wzniesie się najwyżej nad horyzontem tego wieczora.

Wizualnie Saturn w nie prezentował się zbyt okazale, jednak pogoda, która wydawała się dobra, nie rozpieszcza. Użyłem powiększeń 110x, 210x i 315x. Najładniejszy obraz Saturna w okularze miałem przy najmniejszym powiększeniu. Czasami nawet widziałem szczelinę Cassiniego.

 
2006, 16 sierpnia

W końcu pogoda! Choć przez cały dzień były chmury, małe i skłębione, pod wieczór zaczęło się przejaśniać. Kumulusy zmieniły się w mgiełki cirrusów i tuż przed zachodem Słońca, rozchmurzyło się.
Obserwacje rozpocząłem około godziny 21. Ustawiłem montaz za pomocą lunetki biegunowej, sprawdziłem kolimację i rozpocząłem poszukiwania ciekawych obiektów.
Najpierw pi Aql, to jedna z moich ulubionych gwiazd podwójnych. Gdy udaje mi się ją rozdzielać bez problemu, znaczy to, że pogoda jest dobra, a teleskop poprawnie skolimowany. Dzisiaj rozdzieliłem ją z marszu, przy pow 110x. Potem odnalazłem inna podwójną, p Her. Separacja jest bardzo duża, dlatego z rozdzieleniem nie ma problemu. Kolejne ładne parki jakie ustrzeliłem to: gam Delfina, beta Łabędzia, alfa Herkulesa i epsilony Lutni.

 
2006, 15 sierpnia.

W nocy deszcz, w dzień troche słoneczka, popołudniem i wieczorkiem - chmury. Rozchmurzyło sie  koło 20 na jakieś dwie godziny. Teleskop przezornie wystawiłem do wychłodzenia, dlatego zabrałem się za obserwacje.

Przeglądałem gromady kuliste: M13 i M92 w Herkulesie i M71 w Strzale, mgławice planetarne M27 w Lisku i M57 w Lutni. Gwiazdy podwójne: beta Cyg, delta Del, pi Aql.

 
2006, 27-28 lipca

2006.27.07

Wtorkowe popołudnie. Po kolejnym, bardzo upalnym dniu przyszedł chłodny wieczór. Chłodny, rzecz jasna w porównaniu do dnia - dalej jest 22°C, ale jakaż to przyjemna odmiana!

Na niebie ani jednej chmurki, co jest zrozumiałe - susza od wielu tygodni. Choć przecież w dzień było sporo cumulusów.

Wystudziłem teleskop już popołudniem i odszukałem Jowisza na zupełnie jasnym niebie. Około 19:30 Słońce było dobre 5° ponad horyzontem, ale mam już wprawę w odszukiwaniu Jowisza. niestety, pogoda nie taka jak dwa tygodnie temu i poza dwoma pasami nic w sumei nie było widać. Może w południowym pasie jakieś zawirowania, ale nic pewnego. Seeing nie sprzyjał obserwacji czy robienu zdjęcia webcamem.

 
1996, 28 marca

Noc pogodna, lekki mrozek, ok -2°C. Nad horyzontem smog i chmury. Niebo zasnute dymem z komina elektrociepłowni, co bardzo przeszkadza w obserwacjach. Księżyc jest ponad 1 dzien od pierwszej kwadry.
Kometa świeci bliżej gwiazdozbioru Kasjopei niż wczoraj. Wyraźniej też dzisiaj widziałem jej warkocz. Do obserwacji używałem lornetki 20x60.

 
««  start « poprz. 1 2 3 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 12 z 29