|
2007, 22 kwietnia. Piękne, czyste niebo prawie przez cały dzień. Wieje chłodny wiatr, momentami dosyć porwisty. Uparłem się, że zobaczę jeszcze Wenus w tym sezonie przez mój teleskop Tal 200K. Choćbym miał obserwować w biały dzień. I udało mi się.
|
|
|
2007, 20 kwietnia. Gdy wychodziłem z domu późnym popołudniem zwróciłem uwagę na przepiękną koniunkcję przepięknie błyszczącej Wenus (jasność -3.7m) i wąskiego sierpa Księżyca 6° nad planetą. Na wieczornym, jeszcze niezbyt ciemnym niebie ta para prezentowała się niezwykle atrakcyjnie.
|
|
|
Od wielu dni mamy wspaniałą pogodę. W dzień słonecznie i ciepło, w nocy chłodek. Niebo przejrzyste i bezchmurne. Za miastem, przypuszczam seeing byłby naprawdę niezły, a w mieście, cóż - jak zwykle dymy z elektrociepłowni nie pozwalają rozwinąć skrzydeł moim 8 calom lustra.
|
|
|
Udało mi się pożyczyć laptopa, korzystając więc z pięknej pogody, zasiadłem ze sprzętem na balkonie i zasadziłem się na uciekającego już Saturna.
Obserwacje planety rozpocząłem około godziny 20h50m. Saturn był już bardzo wysoko, bo przecież o 21h30m będzie górował, czyli wzniesie się najwyżej nad horyzontem tego wieczora.
Wizualnie Saturn w nie prezentował się zbyt okazale, jednak pogoda, która wydawała się dobra, nie rozpieszcza. Użyłem powiększeń 110x, 210x i 315x. Najładniejszy obraz Saturna w okularze miałem przy najmniejszym powiększeniu. Czasami nawet widziałem szczelinę Cassiniego.
|
|
|
W końcu pogoda! Choć przez cały dzień były chmury, małe i skłębione, pod wieczór zaczęło się
przejaśniać. Kumulusy zmieniły się w mgiełki cirrusów i tuż przed zachodem Słońca, rozchmurzyło się.
Obserwacje rozpocząłem około godziny 21. Ustawiłem montaz za pomocą lunetki biegunowej, sprawdziłem kolimację i rozpocząłem poszukiwania ciekawych obiektów.
Najpierw pi Aql, to jedna z moich ulubionych gwiazd podwójnych. Gdy udaje mi się ją rozdzielać
bez problemu, znaczy to, że pogoda jest dobra, a teleskop poprawnie skolimowany. Dzisiaj rozdzieliłem ją z marszu, przy pow 110x.
Potem odnalazłem inna podwójną, p Her. Separacja jest bardzo duża, dlatego z rozdzieleniem nie
ma problemu. Kolejne ładne parki jakie ustrzeliłem to: gam Delfina, beta Łabędzia, alfa Herkulesa i epsilony Lutni.
|
|
|
|